Życie seksualne każdego człowieka wygląda inaczej. Nie istnieje jedna odpowiednia liczba zbliżeń ani jeden sposób przeżywania bliskości. Jedna osoba może mieć większą potrzebę seksu, a druga mniejszą. Potrzeby mogą też zmieniać się z wiekiem i w różnych okresach życia. Sam fakt, że ktoś ma mniejszą ochotę na seks niż jego partner, nie oznacza jeszcze zaburzenia.
O problemie możemy mówić przede wszystkim wtedy, kiedy dana trudność powtarza się, trwa przez dłuższy czas i powoduje cierpienie lub wyraźnie przeszkadza w życiu. Jeżeli coś wydarzyło się raz, na przykład po bardzo stresującym dniu, nie trzeba od razu się martwić. Organizm nie zawsze działa tak samo.
Jednym z częstych problemów jest obniżone zainteresowanie seksem. Osoba może zauważyć, że bardzo rzadko ma ochotę na zbliżenie albo że zainteresowanie seksem jest dużo mniejsze niż wcześniej. Przyczyn może być wiele. Może to być przemęczenie, stres, problemy w związku, obniżony nastrój, choroba, zmiany hormonalne lub działanie niektórych leków. Mniejsze zainteresowanie seksem może również pojawić się w trudnym okresie życia. Jeżeli ktoś ma problemy w pracy, opiekuje się chorym członkiem rodziny, ma małe dzieci albo przeżywa poważny kryzys, może mieć mniej miejsca na myślenie o seksie. Nie oznacza to automatycznie, że przestał kochać swojego partnera.
Problemem może być również duża różnica potrzeb między partnerami. Jedna osoba chciałaby zbliżeń częściej, a druga rzadziej. Może wtedy pojawić się poczucie odrzucenia, złość albo napięcie. Ważne jest, aby nie zmuszać partnera do seksu i nie traktować zbliżenia jako obowiązku. Lepiej spokojnie porozmawiać o swoich potrzebach i poszukać rozwiązania, które szanuje obie strony.
U mężczyzn jedną z trudności mogą być zaburzenia erekcji. Oznacza to problem z uzyskaniem albo utrzymaniem wzwodu potrzebnego do satysfakcjonującej aktywności seksualnej. Taka sytuacja może zdarzyć się od czasu do czasu wielu mężczyznom. Może mieć związek ze zmęczeniem, stresem, alkoholem albo silnym zdenerwowaniem. Jeżeli jednak problem z erekcją często się powtarza, warto porozmawiać z lekarzem. Przyczyny mogą być zarówno psychiczne, jak i fizyczne. Znaczenie mogą mieć między innymi choroby układu krążenia, cukrzyca, niektóre zaburzenia hormonalne, problemy neurologiczne czy działanie leków. Dlatego nie warto samemu zgadywać przyczyny. Problem może się również nasilać przez stres. Mężczyzna, któremu raz nie udało się uzyskać wzwodu, może podczas kolejnego zbliżenia bardzo się bać, że sytuacja się powtórzy. Zamiast skupiać się na bliskości, zaczyna obserwować swoje ciało i sprawdzać, czy wszystko działa prawidłowo. Sam stres może wtedy dodatkowo utrudnić erekcję.
Innym problemem może być wytrysk, który pojawia się wcześniej, niż dana osoba chciałaby. Jeśli sytuacja często się powtarza i powoduje duży stres albo niezadowolenie, warto porozmawiać ze specjalistą. Istnieją sposoby leczenia i pracy z takim problemem. Nie trzeba się go wstydzić ani próbować ukrywać przez wiele lat. Może pojawić się również odwrotna sytuacja, czyli duża trudność z osiągnięciem wytrysku lub jego brak. Także tutaj przyczyny mogą być różne. Czasami mają związek ze zdrowiem, lekami, stresem albo innymi czynnikami. W przypadku powtarzających się trudności warto skonsultować się z lekarzem.
U kobiet jednym z problemów może być trudność z odczuwaniem podniecenia. Kobieta może mieć ochotę na bliskość, ale jej ciało nie reaguje w oczekiwany sposób. Może pojawić się między innymi suchość pochwy, która powoduje dyskomfort podczas stosunku. Przyczyną mogą być zmiany hormonalne, stres, niektóre choroby, leki albo inne czynniki. Suchość pochwy może pojawiać się między innymi w okresie menopauzy, ale może dotyczyć także młodszych kobiet. Nie należy zakładać, że trzeba po prostu zaakceptować ból lub dyskomfort. Warto powiedzieć o problemie lekarzowi, ponieważ w zależności od przyczyny można szukać odpowiedniego rozwiązania.
Kolejną trudnością mogą być problemy z osiąganiem orgazmu. Niektóre osoby nigdy go nie doświadczyły, a inne zauważają, że kiedyś nie miały z tym problemu, ale później sytuacja się zmieniła. Przyczyny mogą być bardzo różne. Znaczenie może mieć zdrowie, stres, napięcie, leki, relacja z partnerem oraz sposób, w jaki dana osoba przeżywa własną seksualność. Ważne jest również to, że nie każda osoba osiąga orgazm w ten sam sposób. Nie należy porównywać własnego życia seksualnego do filmów, pornografii ani opowieści innych osób. Takie porównania mogą powodować niepotrzebną presję i przekonanie, że podczas każdego zbliżenia wszystko musi wyglądać w określony sposób.
U części kobiet może pojawić się ból podczas aktywności seksualnej. Ból nie powinien być ignorowany. Może mieć różne przyczyny, dlatego warto skonsultować się z lekarzem, szczególnie jeśli powtarza się lub jest silny. Nie należy zmuszać się do kontynuowania zbliżenia, kiedy coś boli. Czasami pojawia się również silne, mimowolne napięcie mięśni w okolicy pochwy, które może utrudniać penetrację lub powodować ból. Taki problem wymaga odpowiedniego podejścia i może być leczony. W zależności od sytuacji pomoc może obejmować konsultację lekarską, fizjoterapię, psychoterapię lub seksuologię.
Na życie seksualne bardzo mocno wpływa psychika. Długotrwały stres może sprawić, że człowiek ma mniejszą ochotę na seks i trudniej mu się rozluźnić. Podobnie mogą działać depresja, zaburzenia lękowe oraz inne problemy psychiczne. Niektóre leki stosowane w leczeniu problemów psychicznych również mogą wpływać na zainteresowanie seksem albo możliwość osiągnięcia orgazmu. Jeżeli zauważymy taki problem podczas przyjmowania leków, nie należy samodzielnie ich odstawiać. Warto powiedzieć o tym lekarzowi. Czasami możliwe jest znalezienie rozwiązania, ale decyzję dotyczącą leczenia powinien podjąć specjalista.
Duże znaczenie ma także relacja między partnerami. Jeżeli w związku od dłuższego czasu są kłótnie, brak zaufania, żal albo problemy z komunikacją, może to wpływać na życie seksualne. Trudno czuć bliskość z osobą, wobec której mamy dużo złości lub poczucia krzywdy. Czasami partnerzy zaczynają unikać rozmów o seksie. Jedna osoba jest niezadowolona, ale nic nie mówi, ponieważ boi się urazić drugą. Z czasem napięcie rośnie. Mogą pojawić się wymówki, unikanie dotyku i coraz większy dystans. Dlatego rozmowa jest bardzo ważna. Nie musi polegać na oskarżaniu. Zamiast mówić: „Nigdy nie masz na mnie ochoty”, można powiedzieć: „Brakuje mi naszej bliskości i chciałbym o tym porozmawiać”. Zamiast: „Co jest z tobą nie tak?”, lepiej zapytać: „Czy coś ostatnio sprawia, że trudno ci cieszyć się bliskością?”.
Ważne jest również, żeby seks nie stał się sprawdzianem. Jeżeli człowiek podczas każdego zbliżenia myśli tylko o tym, czy będzie erekcja, czy osiągnie orgazm i czy partner będzie zadowolony, trudno mu się rozluźnić. Im większa presja, tym czasami większe problemy. Bliskość nie musi również zawsze oznaczać stosunku. Przytulanie, pocałunki, dotyk i wspólnie spędzony czas także mogą być ważną częścią relacji. Dla wielu par zmniejszenie presji związanej z koniecznością odbycia stosunku pomaga ponownie poczuć się swobodniej w kontakcie ze sobą.
Na seksualność wpływa również sposób, w jaki człowiek myśli o swoim ciele. Jeżeli ktoś bardzo wstydzi się swojego wyglądu, może unikać nagości i bliskości. Może cały czas zastanawiać się, czy partner zauważa jego brzuch, blizny, rozstępy albo inne części ciała, których sam nie akceptuje. Zmiany w wyglądzie są naturalną częścią życia. Ciało może zmieniać się po ciąży, chorobie, operacji, zmianie masy ciała czy wraz z wiekiem. Czasami potrzeba czasu, żeby ponownie poczuć się dobrze we własnym ciele. Jeśli problem jest bardzo silny i wpływa na codzienne życie oraz relację, pomocna może być rozmowa ze specjalistą.
Niektóre trudności seksualne mogą pojawić się po bardzo trudnych doświadczeniach, na przykład po przemocy seksualnej. W takiej sytuacji bliskość może wywoływać strach, napięcie albo nieprzyjemne wspomnienia. Bardzo ważne jest wtedy poczucie bezpieczeństwa i brak nacisku ze strony partnera. Pomoc psychologa, psychoterapeuty lub innego odpowiednio przygotowanego specjalisty może być potrzebna. Warto pamiętać, że problemy seksualne nie są powodem do wstydu. Dotyczą wielu ludzi, chociaż nie zawsze o nich rozmawiamy. Z zewnątrz może się wydawać, że inni mają idealne życie seksualne, ale nie wiemy, z jakimi trudnościami mierzą się prywatnie.
Dużym błędem może być szukanie diagnozy wyłącznie w internecie. Internet może dostarczyć podstawowych informacji, ale nie zastąpi rozmowy z lekarzem czy specjalistą. Ten sam problem może mieć kilka różnych przyczyn, dlatego ważne jest odpowiednie rozpoznanie sytuacji. Nie warto również kupować przypadkowych środków obiecujących natychmiastową poprawę sprawności seksualnej. Jeżeli problem ma przyczynę zdrowotną, takie działanie może nie pomóc, a czasami może być niebezpieczne. Najlepiej zacząć od rozmowy z lekarzem.
Do kogo można zwrócić się po pomoc? To zależy od rodzaju problemu. Pierwszym krokiem może być lekarz rodzinny, ginekolog lub urolog. W niektórych sytuacjach pomocny będzie seksuolog, psycholog, psychoterapeuta albo fizjoterapeuta specjalizujący się w odpowiednich problemach. Czasami potrzebna jest współpraca kilku specjalistów. Wizyta może wydawać się krępująca. Warto jednak pamiętać, że dla specjalisty problemy dotyczące zdrowia seksualnego są częścią pracy. Nie trzeba opowiadać wszystkiego idealnie. Można po prostu powiedzieć: „Od pewnego czasu mam problem podczas seksu i chciałbym dowiedzieć się, z czego może wynikać”. Jeżeli problem dotyczy pary, czasami pomocna jest wspólna rozmowa ze specjalistą. Szczególnie wtedy, gdy trudności seksualne zaczęły prowadzić do częstych kłótni, wzajemnego obwiniania albo unikania bliskości. Terapia par lub konsultacja seksuologiczna może pomóc partnerom spokojniej porozmawiać o swoich potrzebach.
Nie należy jednak zmuszać drugiej osoby do seksu w celu „naprawienia” problemu. Każdy kontakt seksualny powinien odbywać się za zgodą obu osób. Bycie w małżeństwie lub związku nie oznacza obowiązku współżycia. Każdy ma prawo powiedzieć, że w danym momencie nie chce zbliżenia. Ważne jest też, aby nie wyśmiewać partnera z powodu problemów seksualnych. Żarty dotyczące erekcji, orgazmu, wyglądu ciała czy zainteresowania seksem mogą bardzo zranić i zwiększyć stres. Osoba, która już czuje się niepewnie, może po takich komentarzach jeszcze bardziej unikać bliskości. Lepiej potraktować problem jako coś, z czym można spróbować poradzić sobie razem. Czasami potrzebna będzie szczera rozmowa, czasami zmiana codziennych nawyków, a w innych przypadkach leczenie lub terapia. Wszystko zależy od przyczyny. Zaburzenia seksualne u dorosłych mogą wyglądać bardzo różnie. Mogą dotyczyć ochoty na seks, podniecenia, erekcji, wytrysku, orgazmu albo bólu podczas aktywności seksualnej. Przyczyny również są różne i mogą dotyczyć zarówno zdrowia fizycznego, jak i psychicznego czy sytuacji w związku. Najważniejsze jest to, żeby nie wstydzić się szukania pomocy. Powtarzający się problem nie musi oznaczać końca udanego życia seksualnego ani związku. W wielu sytuacjach można znaleźć przyczynę trudności i odpowiednią formę pomocy. Pierwszym krokiem jest zauważenie problemu, spokojna rozmowa i, jeśli jest taka potrzeba, kontakt ze specjalistą.