Depresja nie jest zwykłym smutkiem. Osoba z depresją nie zawsze może po prostu „wziąć się w garść” albo poprawić sobie humor. Może czuć się źle nawet wtedy, kiedy z zewnątrz wszystko wygląda dobrze. Nastolatek może mieć rodzinę, znajomych i dobre warunki do życia, a mimo tego chorować na depresję. Dlatego nie należy mówić młodej osobie, że nie ma powodów do smutku. To, że my nie widzimy powodu, nie oznacza, że jej problem nie jest prawdziwy.
Depresja u nastolatków może wyglądać różnie. Nie każdy młody człowiek będzie cały czas smutny i płakał. Czasami bardziej widoczna jest złość i rozdrażnienie. Nastolatek może częściej się denerwować, kłócić z rodzicami albo bardzo mocno reagować na drobne problemy. Może też przestać interesować się rzeczami, które wcześniej lubił. Jeżeli wcześniej chętnie spotykał się ze znajomymi, grał w piłkę, chodził na treningi, rysował, grał na komputerze albo miał inne zainteresowania, może nagle stracić na to ochotę.
Jednym z ważnych sygnałów jest wycofanie się z kontaktów z innymi. Nastolatek może coraz więcej czasu spędzać sam w pokoju. Może przestać spotykać się ze znajomymi, unikać rozmów z rodziną i nie chcieć wychodzić z domu. Oczywiście wiele młodych osób potrzebuje prywatności i nie zawsze chce spędzać czas z rodzicami. Jest to normalna część dorastania. Warto jednak zwrócić uwagę, jeżeli zachowanie nastolatka mocno się zmieniło i wcześniej wyglądało zupełnie inaczej.
Depresja może również powodować ciągłe zmęczenie. Młoda osoba może mówić, że nie ma na nic siły. Wstawanie rano do szkoły staje się bardzo trudne. Nawet proste obowiązki, takie jak posprzątanie pokoju, umycie się czy przygotowanie do lekcji, mogą wymagać dużego wysiłku. Rodzice mogą wtedy pomyśleć, że dziecko stało się leniwe. Tymczasem brak energii może być jednym z problemów związanych z depresją.
Mogą pojawić się także problemy ze snem. Niektórzy nastolatkowie długo nie mogą zasnąć, często budzą się w nocy albo śpią bardzo krótko. Inni zaczynają spać znacznie więcej niż wcześniej. Mimo wielu godzin snu nadal mogą czuć się zmęczeni. Zmienić może się również apetyt. Nastolatek może jeść dużo mniej albo więcej niż wcześniej. Pojedyncza zmiana nie musi oznaczać depresji, ale jeśli pojawia się kilka niepokojących objawów i utrzymują się one przez dłuższy czas, warto zwrócić na to uwagę.
Depresja może mieć duży wpływ na szkołę. Uczeń, który wcześniej dobrze sobie radził, może nagle zacząć otrzymywać gorsze oceny. Może mieć problem ze skupieniem się na lekcji, zapamiętywaniem informacji i odrabianiem pracy domowej. Czasami zaczyna opuszczać lekcje albo nie chce chodzić do szkoły. Nie zawsze wynika to z braku chęci do nauki. Jeżeli młody człowiek czuje się bardzo źle, nawet zwykły dzień w szkole może być dla niego ogromnym wysiłkiem.
W depresji mogą pojawić się również bardzo złe myśli o sobie. Nastolatek może uważać, że jest beznadziejny, głupi, brzydki albo że niczego nie potrafi zrobić dobrze. Może porównywać się do innych i mieć wrażenie, że wszyscy radzą sobie lepiej. Czasami mówi, że nikomu na nim nie zależy albo że tylko przeszkadza swojej rodzinie. Takich słów nie powinno się ignorować.
Przyczyny depresji mogą być różne. Nie zawsze można wskazać jedno konkretne wydarzenie, które ją spowodowało. Na samopoczucie młodego człowieka może wpływać wiele rzeczy. Mogą to być problemy rodzinne, samotność, odrzucenie przez grupę, przemoc, trudności w szkole, rozstanie, śmierć bliskiej osoby albo długotrwały stres. Znaczenie mogą mieć również czynniki biologiczne i rodzinne. Czasami depresja pojawia się bez jednego łatwego do wskazania powodu.
Dużym problemem dla nastolatków może być również presja ze strony innych ludzi. Młodzi ludzie często martwią się ocenami, wyglądem, przyjaźniami i tym, czy są akceptowani. Media społecznościowe mogą dodatkowo ułatwiać ciągłe porównywanie się z innymi. W internecie widzimy zdjęcia osób, które wyglądają na szczęśliwe, mają wielu znajomych, podróżują i pokazują swoje sukcesy. Łatwo wtedy pomyśleć, że nasze własne życie jest gorsze. Trzeba jednak pamiętać, że w internecie ludzie najczęściej pokazują tylko wybraną część swojego życia.
Nastolatkowi z depresją bardzo potrzebne jest wsparcie dorosłych. Najważniejsze jest potraktowanie jego problemów poważnie. Jeżeli młoda osoba mówi, że czuje się źle, nie należy od razu odpowiadać: „Przesadzasz”, „Inni mają gorzej”, „Nie masz powodów do smutku” albo „Weź się w garść”. Takie słowa mogą sprawić, że nastolatek przestanie mówić o swoich uczuciach. Może uznać, że nikt go nie rozumie i że lepiej wszystko zachować dla siebie.
Dużo lepszym rozwiązaniem jest spokojna rozmowa. Można zapytać: „Widzę, że ostatnio jesteś smutny. Chcesz mi powiedzieć, co się dzieje?” albo „Martwię się o ciebie. Jak mogę ci pomóc?”. Nie zawsze nastolatek od razu odpowie. Czasami potrzebuje czasu. Ważne jest, żeby wiedział, że może wrócić do rozmowy i że zostanie wysłuchany.
Podczas rozmowy warto naprawdę słuchać. Nie trzeba od razu dawać rad i rozwiązywać wszystkich problemów. Czasami młody człowiek chce po prostu powiedzieć, co czuje. Dla dorosłego problem może wydawać się niewielki, ale dla nastolatka może być bardzo ważny. Kłótnia z przyjacielem, odrzucenie przez osobę, która mu się podoba, czy problemy w klasie mogą powodować bardzo silne emocje. Mówienie, że „za kilka lat nie będziesz o tym pamiętać”, zazwyczaj nie pomaga w tym, co dzieje się teraz.
Jeżeli podejrzewamy depresję, warto skorzystać z profesjonalnej pomocy. Pierwszym krokiem może być rozmowa z lekarzem, psychologiem lub innym specjalistą zajmującym się zdrowiem psychicznym dzieci i młodzieży. Specjalista może porozmawiać z nastolatkiem, ocenić jego stan i powiedzieć, jaka pomoc będzie odpowiednia. W zależności od sytuacji może być potrzebna psychoterapia, a czasami również leczenie prowadzone przez lekarza psychiatrę.
Nie należy wstydzić się wizyty u psychologa lub psychiatry. Problemy psychiczne są problemami zdrowotnymi i wymagają odpowiedniej pomocy. Tak samo jak idziemy do lekarza, kiedy długo boli nas brzuch albo mamy wysoką gorączkę, tak samo możemy szukać pomocy, kiedy przez dłuższy czas bardzo źle się czujemy psychicznie.
Ważne jest również codzienne wsparcie. Rodzina może pomóc nastolatkowi w utrzymaniu prostego planu dnia. Znaczenie mają regularny sen, jedzenie, trochę ruchu i odpoczynek. Nie chodzi o to, żeby zmuszać młodą osobę do ciągłej aktywności. Czasami dobrym początkiem będzie krótki spacer, wspólny posiłek albo wyjście z domu na chwilę. Małe rzeczy mogą być łatwiejsze niż oczekiwanie, że nastolatek od razu wróci do wszystkich wcześniejszych zajęć.
Rodzice powinni również uważać, żeby nie skupiać całej rozmowy na ocenach i obowiązkach. Jeżeli młody człowiek ma depresję, jego zdrowie jest ważniejsze niż jedna zła ocena czy nieposprzątany pokój. Oczywiście zasady nadal są potrzebne, ale warto dostosować wymagania do tego, w jakim stanie znajduje się nastolatek.
Bardzo ważnym tematem są myśli o śmierci i samobójstwie. Jeżeli nastolatek mówi, że nie chce żyć, że wszystkim byłoby lepiej bez niego albo że chce zrobić sobie krzywdę, takich słów nie wolno lekceważyć. Nie należy zakładać, że młoda osoba mówi tak tylko po to, żeby zwrócić na siebie uwagę. Trzeba potraktować sytuację poważnie i szybko zapewnić jej pomoc. Jeśli istnieje bezpośrednie zagrożenie życia lub zdrowia, potrzebna jest natychmiastowa pomoc medyczna.
Warto również pamiętać o samookaleczaniu. Nie każda osoba, która się samookalecza, chce umrzeć, ale takie zachowanie jest ważnym sygnałem, że młody człowiek może nie radzić sobie ze swoimi emocjami. Nie należy reagować krzykiem, karą ani zawstydzaniem. Potrzebna jest spokojna rozmowa i kontakt ze specjalistą.
Równie ważna jest rola szkoły. Nauczyciel, wychowawca lub psycholog szkolny może zauważyć zmiany, których rodzice nie widzą w domu. Może to być nagłe pogorszenie ocen, częste nieobecności, brak kontaktu z kolegami albo duża zmiana zachowania. Współpraca rodziców ze szkołą może pomóc lepiej zrozumieć sytuację nastolatka.
Koledzy i koleżanki również mogą zauważyć, że dzieje się coś złego. Jeśli przyjaciel mówi, że nie chce żyć albo chce zrobić sobie krzywdę, nie należy obiecywać, że zachowa się to w tajemnicy. W takiej sytuacji trzeba powiedzieć o tym zaufanej osobie dorosłej. Przyjaciel może się początkowo zdenerwować, ale bezpieczeństwo jest ważniejsze od dochowania takiej tajemnicy.
Depresja nastolatków może być trudna zarówno dla młodej osoby, jak i całej rodziny. Rodzice mogą czuć strach, bezradność, złość albo zastanawiać się, czy zrobili coś źle. Najważniejsze jest jednak skupienie się na tym, czego nastolatek potrzebuje teraz. Szukanie winnego zazwyczaj nie pomaga. Znacznie ważniejsze jest znalezienie odpowiedniej pomocy i stworzenie młodej osobie bezpiecznych warunków do rozmowy.
Leczenie depresji może wymagać czasu. Poprawa nie zawsze pojawia się od razu. Mogą zdarzać się lepsze i gorsze dni. Ważne jest, żeby nie rezygnować z pomocy tylko dlatego, że po kilku spotkaniach problem nie zniknął. Warto stosować się do zaleceń specjalistów i rozmawiać o tym, jak młoda osoba się czuje.
Depresja u nastolatka nie oznacza, że jego przyszłość jest przekreślona. Przy odpowiedniej pomocy wiele młodych osób wraca do nauki, spotkań ze znajomymi, swoich zainteresowań i codziennego życia. Najważniejsze jest zauważenie problemu i potraktowanie go poważnie. Nastolatek nie powinien zostawać sam z bardzo trudnymi emocjami. Czasami najważniejszym pierwszym krokiem jest proste zdanie wypowiedziane przez dorosłego: „Widzę, że jest ci ciężko. Jestem tutaj i poszukamy pomocy”.
Depresja nie jest lenistwem, złym charakterem ani wymysłem. To problem zdrowotny, który może dotknąć również młodych ludzi. Dlatego warto zwracać uwagę na długotrwałe zmiany w zachowaniu nastolatka, rozmawiać z nim i nie bać się korzystać z pomocy specjalistów. Spokojna rozmowa, wsparcie bliskich i odpowiednia pomoc mogą mieć bardzo duże znaczenie. Najważniejsze, aby młoda osoba wiedziała, że nie musi ze wszystkim radzić sobie sama i że są ludzie, którzy mogą jej pomóc.